21 marca w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świdnicy w ramach Międzynarodowego Dnia Poezji odbył się Turniej Jednego Wiersza, w którym udział wzięli uczniowie świdnickich szkół średnich. Turniej Jednego Wiersza. Przedmiotem Turnieju było napisanie jednego wiersza na wylosowany temat, a jego celem prezentacja twórczości oraz wyłonienie laureata spośród młodych talentów literackich.

W autorskim konkursie poetyckim udział wzięło 12 uczniów. Utwory oceniło jury w składzie:
Ewa Cuban – dyrektor Miejskiej Biblioteki Publiczne w Świdnicy;
Elżbieta Wilk – Przewodnicząca Świdnickiego oddziału Ligi Kobiet Polskich;
Helena Pietrzak – świdnicka bibliotekarka, polonistka, poetka;
Daniel Gębala – redaktor naczelny Mojej Świdnicy – biuletynu oraz portalu informacyjnego.

Bardzo wysoki poziom wierszy naszych uczestników nie ułatwił zadania jurorom, którzy przyznali nagrodę główną Julii Waligórze. Gratulujemy laureatce oraz wszystkim zdolnym uczestnikom.
Dziękujemy za zaangażowanie nauczycielom, którzy przygotowali młodzież do turnieju. Podziękowania kierujemy do:
Pani Barbary Dominiak z III Liceum Ogólnokształcące im. Marii Skłodowskiej-Curie w Świdnicy
Pani Marzeny Bojanowskiej z Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Wincentego Stysia
Pana Łukasza Soboczyńskiego z Zespołu Szkół Hotelarsko-Turystycznych im. Tony Halika
Pani Jolanty Janowiec z Zespołu Szkół Hotelarsko-Turystycznych im. Tony Halika
Pani Agnieszki Kawałko z Zespołu Szkół Mechanicznych
Pani Marty Kędzi z I Liceum Ogólnokształcące im. Jana Kasprowicza w Świdnicy

Poniżej prezentujemy utwory uczestników.

„Puste pole” Julia Waligóra

Puste pole
Szara trawa
Nieznane role
Szum
A krwawa
Cisza przeszywa
Bezwładne ciało
Wciąż żywa
Choć z życia tak mało
We mnie zostało

Skończona droga
Rozległe niebo
Kulawa noga
Tłum
Cię potrzeba
Życia popycha
Zobacz, że nikt
Tak nie oddycha
Ciężko. Na świt
Czekaj proszę na świt.

Zmęczone oczy
Znużone uszy
Ciało ledwo kroczy
Płacz
Nie może duszy
Wśród długiej trawy
Odnaleźć głowa
Choć koloru kawy
Gleba jałowa
Nic przed nią nie chowa

Wiatr spokojny
W nosie bez
Początek wojny
Deszcz
Lub strumień łez
I między pustką
Tak wiszą sobie
Z różową chustką
Na ciemnej głowie
Zgubiona w myśli rozmowie

„ Podróż” Martyna Korkiewicz

Każdy dzień otwiera mi nową drogę,
Czasem chciałabym je wszystkie zamknąć.
W szczególności te wyboiste,
tam gdzie nie mogłam przejść,
gdzie dzień trwał miesiące.
Popchnij mnie, bym mogła
swą podróż odbywać dalej.
Dajesz mi nadzieję na nowy poranek,
więc otwórz mi też ścieżki nowe.
Tam gdzie ogród Eden, tam gdzie raj.
Podaj mi rękę i idź ze mną.
Pomóż mi gdy drogi wyboiste,
tam gdzie nie mogę przejść,
gdzie dzień trwa miesiące.
Chcę z tobą podróż mego życia odbywać,
mimo tego żeś mi nawet nie ukochanym, lecz bratem.
Podróży z tobą kończyć nigdy nie chcę
bo to ty mi pomogłeś przy drogach wyboistych,
tam gdzie nie mogłam przejść,
gdzie dzień trwał miesiące.

„Ograniczenie” Alicja Łaszczyk

Gdy patrzyłam w nocne niebo
chciałam dotknąć tamtych gwiazd
tak jak wtedy znów się poczuć
zanim w życiu miałam zjazd

Każdy chyba tego pragnie
aby sukces swój osiągnąć,
żeby nie czuć się tak marnie
i strzałą uczuć czyjeś serce dźgnąć
Co nas od tego zatrzymuje?
Ograniczenie, takie okropne uczucie
o moment, w którym odwagi Ci brakuje
gdy duszy zadane jest to bolesne ukłucie

Na pewno mi się uda
w kółko sobie powtarzasz
to jest ograniczenie, twoja własna skaza
lecz istnieje taki moment, w którym skazę upokarzasz

Odważ się i przyznaj, że masz dość
wystarczająco dostajesz już od życia w kość
musisz uwierzyć, że Ci się uda
w końcu nie bez powodu na świecie dzieją się cuda

„Piękno” Julia Gliwa

Nie widzę w sobie nic pięknego,
no może jedynie oczy bo uważam
że oczy o kolorze whisky mogą być piękne,
Może, gdybym spojrzała na siebie wzrokiem
osoby, która mnie kocha to zauważyłabym
coś więcej.
Zastanawia mnie jak można postrzegać piękno
we wszystkim,
przecież nic ani nikt nie jest idealne.
Zastanawia mnie jak możesz we mnie widzieć
tak dużo piękna jak to opisujesz,
bo przecież nie jestem idealna.
To piękne, że nic nie jest idealne,
gdyby takie było świat byłby za piękny,
a żeby coś było piękne to musi być też coś brzydkiego.
Uważam, że nocą wszystko jest piękniejsze,
wtedy pokazuje jakie tak naprawdę jest.
Czy ktoś może być piękniejszy niż osoba, którą kochamy?
Dla innych może tak być, dla mnie nie,
jeśli kogoś kocham to nie widzę innych osób, które
mogłyby zastąpić tą jedyną kochaną przeze mnie osobą.
I to dla mnie jest piękne.

„Przyjaźń” Natasza Pełka

Istota taka zwykła,
jednak zwykłą nazwać ją nie można.
Dokonuje czynów niezwykłych:
obejmuje serce cierpiące,
przytula gdy zimno,
pociesza kiedy smutno,
dzieli się życiem,
akceptuje moje wady,
do łez mnie rozśmiesza,
swój cenny czas poświęca.
Jednak te czyny niezwykłe,
to także dni błahe:
rozmowa o niczym,
spacer po plaży,
nudne poranki,
chwile ciszy.
Lecz to nie znaczy, że nudno,
że nie warto.
Znaczy to wiele,
bo mam kogoś obok.

„Dla takich chwil warto” Liwia Żak

Zacisnąć zęby.
(to znów ten nieznośny głos w głowie)
Nie poddawaj się.
(jakże to głupia rada)
(ona nic nie wnosi)
Spróbuj.
(po co? By mój wysiłek został
zdeptany
skrytykowany
niedoceniony?) (Nie dziękuję)
To głupie serce;
czemu drżysz z podniecenia,
tak żywo pompując krew.
Masz nadzieję (nieszczęsną!)
… ale może
mogłabyś powiedzieć jelitom,
że lubię ich zwyczajny poziom skręcenia,
więc nie muszą starać się bardziej.
Zamknąć oczy.
Posłuchać co mówią
(może gdzieś w tej muzyce wychwycisz melodię swojego imienia)
I nagle:
kolory są żywsze,
serce odbiera nagrodę (założyło się z rozumem).
I myślisz: było warto.
(Dla takich momentów? Zawsze)

„Porażka” Wiktoria Wolańska

Czym jest porażka w dzisiejszym świecie?
Wszystko czego nie zrobimy,
zostanie ocenione negatywnie,
dla jednych sukces,
dla innych udręka,
popularność, polubienia,
obserwatorzy, paparazzi,
porażką jest życie w tych czasach,
w samotni:
terapia, problemy, samobójstwa,
w internecie:
cycki, pośladki, imprezy.
Czym jest porażka w dzisiejszym świecie?

„boleści” Konrad Siorek

ach, jakie boleści!
gdy w lustrze na odbicie
spoglądam swoje
tu za mało, tam za dużo
czemu mi to robisz,
piękności różo?

gdy serce swe otworzę,
nabiję je na ostrze
bo co mi z miłości,
świętności, młodości
gdy ludzie widzą mnie
jako widmo, Panie!

ach, jakie boleści!
gdy jedyny dookoła
odstaję, jakby zmora
i podążam, biegnę, gonię
za innymi, za ideałem
lecz mnie gonią jedynie
łzy moje

gdybym dziełem sztuki był,
wielkim, zupełna nowym
sława marzeniem by była,
bo cóż to za dzieło bez pięknoty?
i gdy zawisnę, wisieć będę
samotny, pomijany
póki ktoś sercem spojrzy,
zamiast oczyma.

ach, jakie boleści!
gdy krwawię i konam
a nikt nie postanie
przy ciele moim
bo któżby spojrzał
na nocną zmorę?

na oczy zmęczone,
słonym morzem zalane
na usta krwawiące
bolesną czerwienią
i serce przebite
brzydoty cierniem

ach, jakie boleści!
gdy w mogiłę złożą
moje ciało, nocną zorzą
i serca nagle swe otworzą
na ciało bez twarzy
brzydotą ogrzeszoną

„Harmonia” Dominika Szczepańska

Niewola
Zawsze byłaś obok
Kiedyś nie wiedziałam
Kiedyś nie słyszałam
Kiedyś nie czułam
Niewola
Nikt inny
Kiedyś krzyczałam
Kiedyś żartowałam
Kiedyś śmiałam się
Niewola
To mogłam być ja
Kiedyś potrzebowałam
Kiedyś próbowałam
Kiedyś po prostu byłam
Niewola i wolność
To nasz kontrakt
Kontrakt twojego końca
Kontrakt mojego początku
Zajmę się tobą
Wolność
W końcu tu jesteś
Dziś widzę wszystko
Dziś słyszę wszystko
Dziś czuję wszystko
Wolność
Tylko ja
Dziś krzyczę
Dziś żartuję
Dziś… dalej jestem sobą
Wolność
To naprawdę ja
Dziś mam
Dziś dalej próbuję
Dziś żyję
Wolność i Niewola
Nie ma mnie bez niej
Nie ma jej beze mnie
To po prostu ja i ona
Harmonia

„Przyszłość” Julia Herbut

Boję się przyszłości mamo,
Bo jak mam ją dostrzec skoro widzę…?
Nic nie widzę
Szukam zapałki, lampki- po prostu światła.
Chcę zniszczyć ciemność,
ale…-
Rozmawiałam z nią matuś,
Z kim?- z cieniem bezkształtnym, zwanym jutrem.
Krzyknęła tylko, że to wszystko ode mnie zależy
To boli
Ta bezradność i odpowiedzialność
Nie wiem jak być niezależna w zależnym świecie.
Mamusiu, okłamałam cię,
Obiecałam, że dam radę,
a muszę kończyć
Droga mateczko kocham cię
Twoja mitomanka

„Czas” Kinga Czajkowska

Rozmawiałam dziś z czasem
nie mówił grubym basem
lecz głosem Twoim
wstrząsnęło to sercem Moim…
Rzekł: Puść! Niechaj wolno idzie! Daj przeminąć!
Lecz Ja nie mogę obojętnie Cię minąć.
Kochana! Czy nie weźmiesz mnie już w ramiona Swe?
Czy pozwolisz by razem z Tobą umarło serce Me?
Okrutna!
Nie udawaj, że jesteś smutna!
Diablico!
Ukaż swe prawdziwe lico!
Lecz oh… do Ciebie należy me serce
Kocham Cię wielce!
Zbyt wielce by Cię puścić!
Nie mogę się do tego zmusić…
Odszedł czas…
Zostawiając tylko tęsknoty czas

„Nostalgia” Nikola Węgorek

Nostalgia- odczuwa ją każdy z nas,
kiedy na coś co kochamy już przyszedł czas.
Kiedy wspomnieniami gdzieś wracamy
i pozostać tam chęć mamy.
Nikt z nas odczuwać jej nie chce,
ponieważ wszyscy mamy swoje miejsce.
A tęsknota to pełne bólu uczucie,
przygnębia, otacza pustki czucie.
Wiedząc, że coś już nie wróci,
Strasznie nas to męczy i smuci.
Jakże muszą być ludzie szczęśliwi,
do których nostalgia nie przychodzi w wolnej chwili,
Pewnie tacy nie istnieją…
dzisiaj każdego problemy chwieją…
Zbyt piękne by było życie,
gdyby nie nostalgii odkrycie.
Można twierdzić, że jej nie ma oraz udawać,
powinniśmy jednak sobie sprawę zdawać,
że od nostalgii uciec nie możemy,
chociaż nieraz bardzo chcemy.
Musimy dać sobie czas,
który pomału leczy rany w nas.
Nostalgia uczy człowieka,
aby doceniać to co ucieka…