Nasza szafa z książkami i Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich

23 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Ten szczególny dzień obchodzony co roku ustanowiło w 1995 roku UNESCO, na wniosek rządu Hiszpanii i Międzynarodowej Unii Wydawców. Z okazji Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich na całym świecie podejmowane są różne inicjatywy, które służą promocji: czytelnictwa oraz ochrony praw autorskich i własności intelektualnej.

Zaproszeni przez Dział Pracy z Dziećmi Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej im. Tadeusza Mikulskiego we Wrocławiu wzięliśmy udział w regionalnej inicjatywie związanej z promocją książki, literatury oraz czytelnictwa. Wspólnie z innymi dolnośląskimi bibliotekami spróbujemy stworzyć wyjątkowy zestaw książek. Ta kolekcja została nazwana „Nasza szafa… z książkami”.

Do tej niezwykłej kolekcji wybraliśmy książkę pod tytułem: O smoku spod Wawelu Wojciecha Widłaka, na której podstawie powstały całkiem smaczne warsztaty. Jeśli myślicie, że znacie legendę o smoku Wawelskim, to się mylicie… Ale tak to jest z tymi legendami – przekazując je z ust do ust, każdy dodaje coś od siebie…. i to w nich jest tak bardzo niesamowite i zachwycające. To że smok w Krakowie był – każdy wie, ale skąd się tam wziął? Dowiedzieliśmy się dzisiaj.

Ale od początku… najpierw zapoznaliśmy się z biblioteczną owieczką, później, po przeczytaniu książki, gdy dowiedzieliśmy się jak niezdrowe może być objadanie się i nadmierne solenie… Tak, tak… książka jest o zdrowym odżywianiu! 🙂 przystąpiliśmy do przygotowania zdrowych „posiłków” dla wygłodniałych młodych czytelników. Był to koktajl warzywny i sałatka owocowa, zmiksowane oczywiście za pomocą naszej niezastąpionej blendero-chusty 🙂

Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie zamienili się w Janka Dratewkę (przecież w bibliotece może się zdarzyć wszystko) i tak przygotowaliśmy BARANA-PUŁAPKĘ. Trochę zmieniliśmy przepis podany w książce. Co było nam potrzebne?

Przepis na BARANA-PUŁAPKĘ:

– Czuprynka owieczki wycięta z białej kartki papieru
– Głowa owieczki wycięta z czarnej kartki papieru
– Ruchome oczka
– Drewniane klamerki
– Klej Magic
– Woreczki foliowe
i…
– popcorn!

Składając wszystko w całość powstały nam baranki z całkiem smaczną zawartością. A ponieważ zabraliśmy się do niej z umiarem… nie pękliśmy jak tytułowy smok spod Wawelu z objedzenia.

Tak właśnie było dzisiaj w naszej bibliotece. Zapraszamy do fotogalerii:


foto: M. Wojciechowska

 

Rozmiar czcionki
Wysoki kontrast